|
W połowie października na oficjalnej stronie pojawił się wpis wokalistki: "The Wait Is Ova. Nov 23 09". Szybko w prasie muzycznej pojawiły się spekulacje na temat nowego utworu Rihanny nagranego po dłuższej przerwie spowodowanej między innymi słynną już sprawą pobicia wokalistki przez jej chłopaka, Chrisa Browna. Po kilkutygodniowym oczekiwaniu światło dnia ujrzał singiel zatytułowany "Russian Roulette" zapowiadający kolejną, czwartą już płytę Rihanny - "Rated R".
"Russian Roulette" skomponowała sama Rihanna przy wydatnej pomocy Ne-Yo, z którym wcześniej występowała między innymi w piosence "Hate That I Love You". Jak mówi współkompozytor, "Rihanna chciała, aby ta piosenka była mroczna, niepokojąca". Sam temat "rosyjskiej ruletki" jest przenośną sytuacji, w której bierzemy udział mimo świadomości wielkiego ryzyka. W kwestii muzycznej, "Russian Roulette" to utwór o średnim tempie, oszczędny w aranżacji z wpadającą w ucho melodią. Niespokojny charakter piosenki podkreślają nuty fortepianu, chór i efekty dźwiękowe w tle. Całość kończy się - może zbyt dosłownie - strzałem z rewolweru. W końcu to rosyjska ruletka...
Rihanna wydaje się stopniowo odchodzić od "imprezowego" stylu, którym rozpoczęła swoją karierę na rzecz mrocznej, z lekka masochistycznej kreacji (patrz okładka nowego singla). To już nie słodka lolitka z Barbados, lecz grzeszna spętana drutem kolczastym pół-wampirzyca z przepaską na oku. "Rated R" nie będzie zapewne płytą dla grzecznych dziewczynek lubiących Barbie, lecz dla tych, które wolą mroczne klimaty z "Twilight".
Piosenka zadebiutowała na liście Billboardu na ostatnim miejscu, w kategorii R&B na 62., a w kategorii Pop Songs na miejscu 36. |